sobota, 26 kwietnia 2014

1000 lat po Ziemi

Nuuuuuudaaaaaaaa.


Nie wiem czy to słaba jakoś, w której oglądałam ten film, czy po prostu mi się nie podobał. 
Jakoś w 45 minucie zasnęłam. 
Może akurat nie miałam ochoty na film. Nie mam pojęcia. Ale ta cała fabuła nie była taka zła. Gorzej z grą aktorską Jadena Smitha. Chłopak się starał, widać. Jednak nie miał tego błysku w oku. A ja zawsze szukam "tego czegoś". Na Willa nawet nie zwróciłam uwagi. Nic z tego filmu nie zrozumiałam, nie pośmiałam się, nie popłakałam, nie wciągnęłam. Dla mnie totalna klapa. Jednak może dlatego, że go nie obejrzałam całego? Nie wiem. Jednak nie zapowiada się, że go kiedykolwiek dokończę. Kto wie? :)

Czy polecam? Nie bardzo. 
Moja ocena: Nie oceniam, bo nie obejrzałam całego. 

Pytanie dla was:
Ile notek dziennie wstawiać? Wystarczy jedna czy może chcielibyście dwie?

A Ty co sądzisz o tym filmie?

4 komentarze:

  1. Nie oglądałam filmu, ale chyba nie w moim guście :(
    zapraszam do siebie: http://paryzanka1889.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. oh, ja na większości filmów zasypiam :P
    nie widziałam filmu, ale jeżeli nie polecasz to chyba nie będę próbowała nawet go oglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie oglądałam filmu, nie przepadam za filmami tego typu.
    Uważam, że jeden post dziennie jest wystarczający :)

    ~~~~~
    juliettexoxo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie oglądałam filmu :)
    i chhyba dobrze zrobiłam ;)

    obserwuję i liczę na rewanż :>
    www.dotyk-piekna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń